|
|
|
 |
                                    |
 |
|
|
Twórcy: Ahmed |
|
Okładka, tracklista
|
|
|
|
| |
|
1. Początek 2. Ahmadija 3. D.H.W i Ć 4. Robię rap (ft. Gibon) 5. List otwarty 6. Pytam 7. Kustosz 8. Poeta (skit) 9. Dzięki niej (remix) 10. Horror na faktach 11. Ahmadija + 12. To się liczy 13. Niszczę mit 14. Kiedyś (ft. Kiko) 15. Perypetie (ft. Zawit) 16. Takie chwile 17. Złudny szacunek (ft. eNWu) 18. Koniec |
|
|
|
|
|
|
|
Recenzja
|
|
|
|
| |
Nie jest to łatwa płyta. Powiem wręcz: dla większości ludzi będzie wręcz ciężka do przesłuchania w całości. Niemniej jednak jest ciekawa, ze względu na klimatyczne bity, induwidualne spojrzenie na rap i brak wczuty na technikę jaką można zauważyć w dużej części produkcji z podziemia.
Na początku wszystkie bity na płytę miał zrobić Ahmed, sytuacja się zmieniła gdy zaczął współpracować z Adikiem który zrobił 5 bardzo oryginalnych i dobrze brzmiących bitów,
swoje produkcje dołożyli także DonDaniello - młody producent, który zrobił
1 bit, a także Zysy, który również dołożył jedną produkcję. Skrecze i cuty to zasługa Dj Fresza, Dj Danka oraz Zysego. Masteringiem całego materiału zajął się Ahmed, a gościnnie wystąpiło parę (raczej mało znanych) znajomych.
Osobiście mogę powiedzieć, że widzę parę niedociągnięć - rozumiem brak parcia na wielokrotne rymy, ale Ahmed czasem posługuje się zbyt oczywistymi i oklepanymi parami słów, często flow jest zwykłą melorecytacją. Niemniej jednak słuchało mi się tego albumu dość przyjemnie, chociaż pod koniec byłem zmęczony tym ciężkim klimatem.
Jeśli lubisz eksperymenty i masz szeroki wachlarz akceptacji to możesz się pokusić o przesłuchanie, jednak jeśli lubisz energiczne nawijki, szybsze bity i dobrą technikę to raczej ta płyta nie jest dla Ciebie. |
|
|
|
|
|
|
|
Download
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodano: 31 Lipiec 2007, 17:20:21 |
Wyświetleń: 1016 |
Ostatnia edycja: Nigdy |
|
|
|
|
|
|