|
|
|
 |
                                                           |
 |
|
|
Twórcy: Nieuk |
|
Okładka, tracklista
|
|
|
|
| |
|
1. Ludzie wciąż o naszą płytę pytają (intro) 2. Duety 3. Zbiera się ropień 4. Róża na murach miasta (ft. Długi) 5. Biały kruk (skit) 6. Wiesz? (Kosa & Tuli remix) 7. Kłamca, kłamca 8. Poplątany malkontent 9. Czy? (skit) (ft. Nubi01 (Al-Fatnujah)) 10. Alpinistyka (ft. Setz, Lipsie) 11. Regaty (Kosa remix) 12. Rapsnasz 13. Czarne owce (skit) 14. Nie wiem (Plugawy Luka remix) 15. Róża na murach miasta (Kłapuh remix) 16. Duety (Kosa & Tuli remix) 17. Poplątany malkontent (Kłapuh remix) 18. Wiesz? (Dach remix) 19. Nie wiem 20. dobranoc.org (outro) 21. Alpinistyka (eFTe remix) 22. Alpinistyka (Get U remix) 23. Alpinistyka (Herod remix) |
|
|
|
|
|
|
|
Recenzja
|
|
|
|
| |
Autor: Muflon
Wynik współpracy dwóch raperów z różnych miast i o różnych stylach. Ta różnica styli, a co za tym idzie - wzajemne uzupełnianie sie mc's jest największą zaletą 'BKCCO'.
Kubeu rapuje w sposób bardzo specyficzny i oryginalny. Rymy często pojawiają się u niego w zupełnie niespodziewanych momentach, mimo to zwrotka na ogół nie traci na rytmice. Jednym może ten styl odpowiadać innym niekoniecznie, co nie zmienia faktu, że trudno go porównać do jakiegoś innego polskiego rapera. W samej treści swych nawijek Kubeu jest bardziej przyziemny, 'zwyczajny' niż Nieuk. Jego teksty są mocniej osadzone w rzeczywistości, pojawia się dużo porównań (od Gangstarra, przez Safina, do Castoramy).
Nieuk natomiast dysponuje dosyć przyjemnym w odbiorze głosem, natomiast wciąż posiada pewne niedostatki w kwestii naturalności flow, choc i tu widać pewien postęp względem poprzednich produkcji. Tekstowo Nieuk jest introwertyczny, rozkminkowy i - powiedzmy dla uproszczenia - poetycki. Jako, że Nieuka na płycie jest jednak trochę więcej to płyta siłą rzeczy nabiera charakteru nieco bardziej 'nieukowego' niz 'kubeuowego' i staje się bardziej studium samego siebie niż otaczającej rzeczywistości.
Za beaty na 'BKCCO' odpowiadają Lokator, SebaKK, Kłapuh, Beztwarzy, Esencer, Kosa, Tuli, Plugawy Luka, Dach, Formate, Czu.bits.on i Herod. Mimo tak dużej liczby producentów muzycznie płyta jest spójna i raczej spokojna. Niestety owa spójność niekiedy powoduje znużenie, ale bardziej jest to wina zbyt dużej ilości remiksów(śmiało można było sobie odpuścić kilka z nich) niż a nie jakości bitów.
Ten nielegal nie jest materiałem rewolucyjnym dla polskiego podziemia ani nie zalicza sie do grona jego najważniejszych dzieł, ale jest czymś swieżym dla ostatnio mocno przewidywalnego i jednostronnego undergroundu i choćby dla samej możliwości ustosunkowania się do tego rodzaju rapu warto sprawdzić ten album. Warto również pamiętać, że miejscem muzyki jest właśnie płyta, a nie folder w komputerze, a chłopaki włożyli wiele wysiłku i pieniędzy w ładne wydanie swojego albumu (estetyczną okładkę macie nad tą recenzją). |
|
|
|
|
|
|
|
Download
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodano: 27 Listopad 2006, 18:56:10 |
Wyświetleń: 996 |
Ostatnia edycja: 7 Listopad 2008, 12:51:24 |
|
|
|
|
|
|