|
|
|
 |
                                             |
 |
|
|
Twórcy: Etazk |
|
Okładka, tracklista
|
|
|
|
| |
|
1. Wstęp - Król Matus Pierwszy 2. Ty masz ten czas (ft. Gerson) 3. Porwanie 4. Nie tak 5. Czy to mogła być miłość 6. Za późno 7. Glamour (ft. ENS) 8. Władca snów |
|
|
|
|
|
|
|
Recenzja
|
|
|
|
| |
Dobry przykład na to, że nie można wydawać opinii po pierwszym wrażeniu.
Gdy włączyłem ten album to pierwsze w uszy rzuciło mi się, że Etazk czasem wypada z bitu (albo po prostu ma za długie wersy i chce nadrobić, co czasem źle brzmi), jednak po dłuższym słuchaniu, potem po repeacie całości okazało się, że to dobra produkcja.
Bity są przyjemne, ale to chyba dlatego, że robił je np Dj Premier hehe. A wynika to z faktu, że jak mówi sam raper: nie ma producenta żadnego, więc musiał robić takie blendy. Blendy z pomysłem bym powiedział, a to jest spory atut tej produkcji; nie jest to kolejna wtórna dystrybucja, nie są to te same tematy co na dwudziestu innych płytach powiedziane innymi słowami, a nawet jeśli nie są jakoś bardzo odkrywcze to przynajmniej są to własne pomysły ciekawie zagadane.
Technicznie: widać, że Etazk potrafi dobrze spleść, wokalnie: barwa głosu bardzo dobra jak dla mnie, tylko czasem dykcja kuleje, albo to mastering? (albo i to, i to?)
Na wyróżnienie zasługuje gościnna zwrotka Gersona, widać, że ma większą pewność na mikrofonie niż gospodarz płyty, również technikę bardziej widać. Trochę ten występ zaniżył mastering, ale i tak jest bardzo fajnie.
Tak więc na koniec podsumowując można stwierdzić, że nie jest to pozycja obowiązkowa, ale którą warto sprawdzić. |
|
|
|
|
|
|
|
Dodano: 17 Listopad 2005, 8:31:38 |
Wyświetleń: 1042 |
Ostatnia edycja: Nigdy |
|
|
|
|
|
|