|
|
|
 |
                              |
 |
|
| 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
| | | Wirone | |
|
Tekst czytano 92 razy |
|
|
|
Dodał: Wirone, 18.4.2007, 19:32:00 |
|
|
| |
Wirone - O, nieeeeee!
[I zwrotka]
Żył sobie kiedyś człowiek, biedy nie zaznał
był gościem pięknym, co bez przerwy się z nas śmiał
tak, z nas! bo on idealny w każdym calu
brał nas za przedstawicieli proletariatu.
on - król balu, bogaty, inteligentny
w każdym widział wady, omijał zalety
lecz kiedyś przesadził i Bóg spłatał mu figla
sprawił, ze każda taka reakcja mu zbrzydła
indyjska ahinsa stała się jego zasada
atak lub afront - to samo jemu się działo.
ważna jest dbałość o szczegóły, a wiec nasz bohater
nie wiedział o karze z góry i żył sobie jak zawsze.
patrzcie! idzie koleś ponury bo jest chory na afazję
a tamten w jego stronę bluzgi rzuca, taki twardziel.
hehe, ty! weź powiedz "szczebrzeszyn"
lecz dziw! w połowie poplątał mu się język
zaczął potykać się o najłatwiejsze wyrazy
i przejęzyczał się częściej niż najgorszy afatyk
"wypadki przy pracy się zdarzają" pomyślał
lecz zaczęło śmierdzieć gdy problem ten nie znikał
nie wnikał w genezę tego przykrego zjawiska
pochytał logopedę i już znów zdrów jak ryba
[II zwrotka]
idzie nasz "Hero", niczego się nie domyśla
szuka kogo by tu następnego zwymyślać
ukazała się ofiara, myśli ten adwersarz
"Zbesztam, z błotem zmieszam, będzie ubaw zleksza"
konkretna rzecz, która uwagę przyciągnęła
to oczy, a nad nimi rozpościera się mewa
kłopoty miewał i powody są oczywiste
wskutek kładki między brwiami besztali go wszyscy
nasz typ też był chamski kiedy rzucał bluzgiem
jednak tu jest ta różnica ze on dostał nauczkę
bo po kilkudniowej rundzie brwiowej partii dissów
jeden szczegół w lustrze jego uwagę przykuł
na brwi patrzy, na twarzy odmalował się smutek
pełnym rozpaczy głosem wola "o kurde, kielkujeeee.....!"
[III zwrotka]
efektów się pozbył, pomocny był laser
lecz tu się cos w nim zmieniło tymczasem
zgadł, ze dzieje mu się to z czego się śmieje
mówi, cytuje: "musze się pilnować, bo źle jest"
wreszcie letnie dni nadeszły i upał
więc się przeszedł na basen popluskać
i tutaj problem, bo lekko się rozkojarzył
i mruczał pod nosem dissy na każdego w sali
a gdy wchodził do szatni radośnie
popatrzył wokół i w dole majtki dostrzegł
nad nimi właściciel drapie się po torsie
mały ptak, hahahaha, o, nieeeeeeeeeeee!
|
|
|
|
|
|
|
Komentarze
|
|
|
|
| |
Komentarze są opiniami zarejestrowanych użytkowników serwisu i autor strony nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności. Niemniej jednak wulgarne bądź obraźliwe wpisy NIE SĄ MILE WIDZIANE i będą upominane bądź usuwane (co również wiąże się z otrzymaniem upomnienia)
Aktualne ustawienia strony: 5 upomnień kończy się zbanowaniem.
Jeśli akceptujesz te warunki to możesz dodać komentarz - wystarczy, że się zalogujesz
Niestety jeszcze żaden z użytkowników nie dodał komentarza w tym dziale.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z |
|
|
|
|
|