|
|
|
 |
                                               |
 |
|
| 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
| | | Wirone | |
|
Tekst czytano 116 razy |
|
|
|
Dodał: Wirone, 18.4.2007, 18:49:51 |
|
|
| |
Wirone - Śwarne chopy, gryfne dziołchy
[Eskobar]
gdzieś tu w Polsce jest miejscowość
stestuj opowieść - Wiron i Diktatoros
liczba ludności z pięciuset, pewnie nie więcej
zezowate szczęście trafić w takie miejsce
bogiem Andrzej lepper, boginią pani beger,
tu tą kobietę mają za polską Demeter
ale politykę odstawmy na bok
bowiem co weekend tutaj jadą z zabawą
meritum sprawy - wiejskie zabawy
bez kitu, tu jest pewien melanżowy nawyk
miejscowa, w centrum wsi - szkoła podstawowa
nieopodal remiza, świątynia alkoholowa
tutaj gdzieś z cztery razy na miesiąc
chłopy i dziołchy zapieprzają z imprezą
adidasy, dżinsy, flanelowe koszule
skórzane pasy, skillsy dancowe - czujesz?
jak ten bauns kręcą co każdy weekend
migiem w trans wpada chop - bierze kobitę
uwaga moich dwóch kompanów jest już gotów
by opowiedzieć o wyczynach tych dziewuch i chopów
[Wirone]
Wiejska remiza to Zenka dewiza
Tam dziewczęta w spódnicach mają cheć na "od tylca"
Więc czas na przyjazd, impreza się zaczyna
To nie męka dla Zenka, więc na melanż wbija
No to jest już Zenuś, ślini się jak Pluto
Jego motto to "gizda jo byh cię hupoł"
Trudność w tym, że ma lekką konkurencję
Bo fiat auto tuning zajeżdża na posesję
Pieskie szczęście z nimi chyba nie ma szans
Bo Józek ma komórkę, ketę i malacza
Impreza się rozkręca, Dj Stefan po dropsie
Zapodał hiciorem "Biały miś" i "Złoty krążek"
Gorące dziołchy odrzuciły widły
Wyjęły słomę z butów i na imprę przyszły
Tańczą wszyscy, bawią się wspaniale
Zenek, Stefan, Józek, Hanka opanowali parkiet
Patrzcie, Andrzej jakoś tak utyka
Bejsbol w nogawce w tańcu przeszkadza mu chyba
Podziwiać trzeba wigor tych wszystkich panów
Że bawią się po zoraniu dziesięciu hektarów
Lecz czas już kończyć, bo na dworze słychać
Pianie koguta, słońce wschodzi ? świta
[Bru]
Wita nas poranek, szósta około,
nad samym ranem po nocy nieprzespanej
nabuzowane są chłopy najebane,
zatem wszyscy razem osiągają swą ekstazę,
ściągają koszulki jakby mieli tutaj plażę
A na razie zbierają się gapie tłumnie popatrzeć,
widownia nie jak w teatrze i zacznie się zaraz,
spektakle z samego rana ej dalej dawaj,
co tutaj taka jazda nie miała miejsca od dawna,
i to prawda od dawna już kręci się akcja
motyw przewodni - te wątki, początki w remizie tej wioski
Stąd leci nigdzie indziej nie spotykany boski rytm
A dla nich to ring, na nim walki rozgrywane
W kategorii każdej wagi, możesz zmówić pacierz
To na nic! A potem do pracy jako rolnicy wracają rodacy
I tacy jacyś marni, bo party tej ferajny kończy się urazem poważnym
|
|
|
|
|
|
|
Komentarze
|
|
|
|
| |
Komentarze są opiniami zarejestrowanych użytkowników serwisu i autor strony nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności. Niemniej jednak wulgarne bądź obraźliwe wpisy NIE SĄ MILE WIDZIANE i będą upominane bądź usuwane (co również wiąże się z otrzymaniem upomnienia)
Aktualne ustawienia strony: 5 upomnień kończy się zbanowaniem.
Jeśli akceptujesz te warunki to możesz dodać komentarz - wystarczy, że się zalogujesz
Niestety jeszcze żaden z użytkowników nie dodał komentarza w tym dziale.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z |
|
|
|
|
|